Menu

Komunikacja w Szczecinie

Komunikacja w Szczecinie z punktu widzenia mieszkańca, fana transportu.

Jedziemy na Prawobrzeże

pabtu

Po pierwsze witajcie na nowym blogu poświęconym komunikacji w Szczecinie. Po drugie możemy powiedzieć "witamy Prawobrzeżu", który to po dziesiątkach lat uzyskał jakieś bardziej cywilizowane połączenie z centrum. GD

Jednak nie można powiedzieć, że możemy teraz piać z  zachwytu, bo w końcu SST (Szczeciński Szybki Tramwaj) jest. Nie można zapomnieć o wymienionym powyżej problemie z punktualnością budowy (czekaliśmy na to bardzo, bardzo długo) oraz tym, że pomysły z infrastrukturą trasy tramwajowej i jej wykonanie oraz siatka połączeń trochę zawiodła moje oraz wielu mieszkańców oczekiwania. 

Zacznijmy od infrastruktury SST, która to w wielu miejscach jest po prostu zła. To co najbardziej mnie nie pokoi to wymyślone przez kogoś przystanki tramwajowe na żądanie na ciągu ul. Energetyków. Po pierwsze jak wiadomo zawsze się w szczycie ktoś znajdzie kto będzie chciał wsiąść lub wysiąść i zatrzyma "pędzącego"  Swinga. Jeśli takowa osoba się znajdzie a na 99,9% będzie to będzie po prostu pozostałych pasażerów irytować taki "król", który blokuje 130 innych obywateli.  Po drugie martwi mnie fakt dotykowych przyciskowych na żądanie (STOP) w nowoczesnych Swingach, które to będą jeździć na 2 i 8. Po ostatniej mojej przejażdżce Swingiem na 8 i przypadkowym wypróbowaniu tych przycisków utwierdziłem się w przekonaniu , że "NŻ" w tramwajach nie wypali. Otóż jadąc wyżej wymienioną 8 rozmawiałem z kolegą. Podczas rozmowy jak wiadomo czasem się gestykuluje i podczas takiego zdarzenia mój paznokieć (!!!) przejechał po przycisku. Skutkiem tego zdarzenia było oczywiście podświetlenie chęci wysiadki u motorniczego. Jeszcze tutaj to pół biedy, gorzej jeśli będzie poranny tłok w tramwaju i masa pasażerów, która nie mając miejsca dotykać będzie tych przycisków. Kończąc wątek przycisków mam nadzieję, że ZDiTM szybko się wycofa z pomysłu "NŻ" ku szczytowemu przystankowi stałemu - to oznacza, że w określonych godzinach (szczytu) przystanek będzie obowiązywał jako stały albo przystanki na Energetyków będą stałe tylko dla jednej linii - moim typem jest 7, gdyż jej trasa biegnie tylko do Basenu Górniczego i ma ona wtedy najmniej przystanków do pokonania. Jednak zdecydowanie mocniej wiąże się z pomysłem przystanków stałych w godzinach szczytu.

Kolejną wpadką jak dla mnie jest wykonanie SST od tej drugiej strony, czyli strony jezdni samochodowej. Krawężniki drogi są koślawo wykonane i przy remoncie lub nakładaniu kolejnej warstwy asfaltu będzie trzeba wszystko budować od nowa. Jest to o tyle dziwne, że administratorem zarazem torowiska jak i drogi jest ZDiTM,  który powinien myśleć o takich sprawach. Jednak tutaj wygrał pośpiech budowy i presja UE.

Po trzecie nie można pominąć wielkiej pętli na Basenie Górniczym, która moim zdaniem mogłaby być nieco skromniejsza, jeśli i tak w końcu wszystkie autobusy pojadą na Turkusową. Po za tym po przejściach z starym Basenem i epizodem na Moście Cłowym to i tak lepsza ta kładka na Basenie, która i tak nie wiadomo jak się sprawdzi..., bo w końcu tak wąskie wejście na tą kładkę normalnie się nie sprawdzi. Ale poczekajmy jeszcze, dajmy jej szanse.

SST-mapkaTeraz chciałbym się zająć sprawą siatki autobusowej na Prawobrzeżu, która prawie niczym się nie różni od tej przed modernizacją, oprócz skróceniu 65 i 79 do Ronda Ułanów Podhalańskich (dawniej: Zdroje Krzyżówka) i zmian numeracji linii 73Z i 73D oraz uruchomieniu nowej linii 96, która jest połączy Basen Górniczy z Os. Kasztanowym (oczywiście przez Dąbie), i będzie jeździć na przemiennie z 56. Jeśli chodzi o te zmiany to są one nie bardzo ingerujące w siatkę połączeń i na pewno nie spowodują chaosu (chodzi o 65 i 79) bo w końcu można z nich się przesiąść do SST na Jaśminowej - ZUS (uruchomiono dla tych linii specjalnie nowy przystanek, przy którym zatrzymywać się będą także: 64, 66, 71, 73, 93). Fenomenu skrócenia tylko 65 i 79 nie do końca rozumiem, bo w końcu można by było skrócić 71, aby niepotrzebnie nie robienie zbędnych kilometrów, no ale cóż... Jeśli chodzi o moje zdanie to najchętniej bym widział i 65, i 71 na prowizorycznej zawrotce przy ulicy Turkusowej. Dojście stamtąd do SST to minuta a ani 65 ani 71 nie robiłyby zbytecznych kilometrów. 65 po Jasnej Osiedle by zjeżdżało na Turkusową a 71 w spadku po 65 dostałoby obsługę przystanku Jasna, po którym by kończyło trasę na Turkusowej. Jeśli chodzi o zmianę numeracji 73D I 73Z uważam ją za bezsensowną, bo stara była zrozumiała i byliśmy do niej już dobre kilka lat przyzwyczajeni. 96 według mnie to strzał w dziesiątkę.

Kończąc, poczekajmy jeszcze kilka tygodni i później będziemy wyrokować jeśli chodzi o SST i jego obsługę autobusową. Na razie czekamy na 29 sierpnia i pierwszą przejażdżkę Szczecińskim Szybkim Tramwajem, która przez sobotę i niedzielę zgodnie z uchwałą miasta będzie darmowa.

 

 

© Komunikacja w Szczecinie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci